Jaką spódnicę wybrać do pracy

Codziennie o poranku, każda z nas kobiet, zastanawia się, co na siebie włożyć? Przetrząsamy szafę w nadziei, że znajdziemy jakąś część garderoby, o której nie pamiętamy i nagle, jak Filip z konopi wyskoczy nam gotowy strój. Czasami nawet zazdrościmy osobom, które obowiązuje ścisły dres kod pracowniczy, przynajmniej ci nie mają takich dylematów. Ale my mamy. 

Teoretycznie możemy na siebie włożyć prawie wszystko, nikt nie mówi nam w co się ubierać, ale nasza intuicja podpowiada, że jednak nie. Codziennie włącza nam się autocenzura i zgodnie z jej zaleceniami szukamy właściwej odzieży.

Jak powinna wyglądać spódnica do pracy?

Najpierw spódnica. Ale jaka? Jak powinna wyglądać spódnica do pracy?

W każdym podobnym opracowaniu na pierwszym miejscu pojawia się tzw. spódnica ołówkowa. Na czym polega jej wyższość? Na pewno jej główną zaletą jest elegancja. Wysmukla sylwetkę, wyciąga ją w górę. Kobieta wygląda w niej zawsze dobrze, z dużą tolerancją co do kształtu sylwetki.Może być przed kolano, ale świetnie wygląda również gdy kolano przykrywa.

Przylega do ciała, a to znaczy, że w trakcie siadania i wstawania zza biurka nie musimy myśleć,czy gdzieś tam się nam nie odwinęła. Niestety spódnica ołówkowa wymaga odpowiednich butów, ale tylko wtedy, gdy naprawdę nie możemy pozwolić sobie na nonszalancję i musimy wyglądać  nieskazitelnie. I w tej wersji but powinien mieć w miarę wąski obcas, ale wcale nie musi to być szpilka. Już tzw.czółenka załatwiają sprawę. Ale aby czerpać z takiej spódnicy jak najwięcej walorów dla sylwetki, but powinien być jak najprostszy, bez pasków i dodatków. Czysta klasyka.

Spódnica do pracy

A może spódnica trapezowa

Alternatywą dla spódnicy ołówkowej może być spódnica trapezowa, która w ostatnim czasie wraca do łask. Ładnie kształtuje sylwetkę i przykrywa jej mankamenty. Może być przed kolano , albo do pół łydki. Ważne jak się w niej czujemy, trapez do kolan lubi wyższe panie, ale już wersja dłuższa powinna być uniwersalna. Ważne aby nie była za szeroka. Mogłaby nam po prostu przeszkadzać, przy wstawaniu,bieganiu po schodach spódnica trapezowa pracuje.

A może jednak spódnica plisowana

To samo w przypadku spódnicy plisowanej. Jeżeli już to z cienkiego materiału, żeby swobodnie się układała i nam zwyczajnie nie przeszkadzała. Spódnica musi być cały czas nami,nie obok, bo w przeciwnym razie, daję głowę ,ubierzemy ją tylko raz. Spódnice dłuższe i szersze pozwalają nam na swobodniejsze obuwie ,a to bardzo cenna cecha przy ośmiogodzinnym dniu pracy.

Jakiś czas temu , media obiegła informacja o wyroku sądowym w Wielkiej Brytanii, gdy sąd przyznał rację pracownicy,która czuła się zmuszana do noszenia wysokich obcasów w pracy. Warto zapamiętać tę lekcję co do butów i reszty stroju. Kierujmy się intuicją w wyborze ubrania do pracy, ale nie dajmy się zmanipulować męskiej wyobraźni, jak powinna wyglądać kobieta. Również w pracy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.