Jak dbać o pędzle do makijażu, by służyły latami?

Pomyśl o swoim ulubionym pędzlu do makijażu. Tym jednym, idealnie wyprofilowanym, który blenduje cienie jak marzenie, albo tym miękkim i puszystym, którym nakładanie różu to czysta przyjemność. A teraz zastanów się, kiedy ostatni raz poświęciłaś mu chwilę uwagi? Pędzle to inwestycja – nie tylko finansowa, ale też inwestycja w piękny wygląd i zdrową cerę. Traktowane z odpowiednią troską, potrafią odwdzięczyć się nienaganną pracą przez długie, długie lata. Niestety, często o tym zapominamy, wrzucając je do kosmetyczki i sięgając po nie kolejnego dnia. Czas to zmienić. Potraktuj dbanie o swoje narzędzia nie jak przykry obowiązek, ale jak relaksujący rytuał, który przedłuży ich życie i sprawi, że każdy makijaż będzie wyglądał jeszcze bardziej profesjonalnie.

Reklama

Jak często myć pędzle do makijażu?

To pytanie zadaje sobie chyba każda z nas. Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od tego, do jakich produktów używasz danego pędzla. Zasada jest prosta: im bardziej płynny i tłusty kosmetyk, tym częstszego mycia wymaga narzędzie. Pędzle do podkładu, korektora czy innych kremowych produktów to idealne środowisko do rozwoju bakterii. Resztki produktu, sebum z naszej skóry i kurz tworzą mieszankę, której z pewnością nie chcemy ponownie nakładać na twarz. Dlatego pędzle do produktów mokrych najlepiej myć po każdym użyciu, a absolutne minimum to raz na 2-3 dni. Zaniedbanie tej czynności to prosta droga do zatkanych porów, niedoskonałości i problemów skórnych.

Inaczej sprawa wygląda z pędzlami do produktów sypkich. Te, których używasz do pudru, różu, bronzera czy rozświetlacza, nie wymagają aż tak częstego, gruntownego czyszczenia. Ponieważ pracują z suchymi formułami, ryzyko namnażania się w nich drobnoustrojów jest znacznie mniejsze. Mimo wszystko, wciąż zbierają sebum i martwy naskórek. Aby zachowały swoją puszystość i nie zmieniały koloru nakładanych kosmetyków, warto zafundować im kąpiel raz na 1-2 tygodnie. Podobna zasada dotyczy pędzli do cieni – jeśli używasz ich do neutralnych, codziennych kolorów, mycie raz w tygodniu w zupełności wystarczy.

Obejrzyj wideo

A co pomiędzy gruntownym myciem? Czasem po prostu nie mamy czasu na pełen rytuał z wodą i mydłem, a chcemy użyć tego samego pędzla do innego koloru cienia. W takich sytuacjach zbawieniem są specjalne płyny do szybkiej dezynfekcji pędzli. Wystarczy spryskać nimi włosie i delikatnie wytrzeć je w chusteczkę lub ręcznik papierowy. Produkt błyskawicznie odparowuje, pozostawiając pędzel czysty, zdezynfekowany i gotowy do dalszej pracy. To świetne rozwiązanie na co dzień, które pomaga utrzymać higienę i porządek, ale pamiętaj – nic nie zastąpi regularnego, dokładnego mycia, które usuwa wszystkie nagromadzone zanieczyszczenia.

Sekret idealnie czystych pędzli czyli mycie krok po kroku.

Mycie pędzli może być naprawdę przyjemne, jeśli podejdziesz do tego jak do małego, domowego SPA dla swoich akcesoriów. Zanim zaczniesz, przygotuj sobie stanowisko. Będziesz potrzebować dostępu do letniej wody, delikatnego środka myjącego i czegoś, o co będziesz mogła pocierać włosiem – może to być Twoja dłoń, ale o wiele skuteczniejsza będzie specjalna, silikonowa mata lub rękawica z wypustkami. Taka mata do czyszczenia pędzli to niewielki wydatek, a diametralnie zmienia komfort i efektywność mycia, docierając między włoski i wybijając z nich najdrobniejsze cząsteczki brudu i pigmentu.

Zaczynamy! Pierwszy krok to zmoczenie samego włosia w letniej wodzie. Kluczowe jest, aby trzymać pędzel włosiem skierowanym w dół, tak by woda nie dostała się do skuwki, czyli metalowego elementu łączącego trzonek z włosiem. Woda, która tam wniknie, może osłabić klej, co w konsekwencji prowadzi do wypadania włosków i zniszczenia pędzla. Następnie nałóż odrobinę środka myjącego na matę lub na dłoń i zacznij delikatnie, kolistymi ruchami pocierać o nią mokrym włosiem pędzla. Zobaczysz, jak piana zaczyna zabarwiać się od resztek kosmetyków – to znak, że proces działa! Powtarzaj czynność, aż piana będzie zupełnie biała.

Reklama

Czym myć pędzle? Możliwości jest kilka. Najprostszym i bardzo skutecznym rozwiązaniem jest delikatne mydło w kostce (np. szare, Biały Jeleń, a nawet naturalne mydło aleppo) lub szampon dla dzieci, który nie podrażni delikatnego, naturalnego włosia. Możesz też sięgnąć po dedykowane płyny i mydełka do pędzli, które często mają w składzie substancje pielęgnujące i antybakteryjne. Niezależnie od wyboru, pamiętaj o dokładnym wypłukaniu produktu, oczywiście cały czas trzymając pędzel włosiem w dół. Na koniec delikatnie odciśnij nadmiar wody palcami, nadając włosiu pierwotny kształt.

Zbliżenie na miękkie włosie pędzla do pudru
Zbliżenie na miękkie włosie pędzla do pudru

Podczas całego procesu warto pamiętać o kilku prostych zasadach, które uchronią Twoje narzędzia przed zniszczeniem. Oto krótka lista rzeczy, których należy unikać:

  • Nigdy nie używaj gorącej wody – może ona uszkodzić zarówno klej w skuwce, jak i samo włosie, szczególnie to naturalne.
  • Nie szarp i nie trzyj włosia zbyt mocno – delikatność to klucz do zachowania idealnego kształtu pędzla.
  • Unikaj moczenia drewnianego trzonka, który pod wpływem wody może pękać i się rozwarstwiać.
  • Nie używaj agresywnych detergentów, jak płyn do mycia naczyń. Mogą one wysuszyć i zniszczyć delikatne włosie.

Prawidłowe suszenie klucz do długowieczności Twoich pędzli.

Umycie pędzli to dopiero połowa sukcesu. Równie ważny, a często pomijany, jest etap suszenia. To właśnie błędy popełnione w tym momencie najczęściej prowadzą do deformacji włosia i rozklejania się pędzli. Największym grzechem, jaki możesz popełnić, jest wstawienie mokrych pędzli do kubka, włosiem do góry. Cała woda, która pozostała w główce pędzla, ścieka wtedy prosto do skuwki, rozpuszczając klej i powodując, że po kilku takich sesjach Twój ulubiony pędzel zacznie gubić włoski garściami. To prosta droga do jego zniszczenia.

Jaka jest więc prawidłowa metoda? Po umyciu i delikatnym odciśnięciu nadmiaru wody w czysty ręcznik (nie pocieraj, tylko dociskaj!), należy nadać włosiu jego oryginalny kształt, delikatnie formując je palcami. Następnie pędzle należy położyć na płasko na ręczniku, najlepiej tak, aby ich główki wystawały lekko poza krawędź stołu czy blatu. Taka pozycja zapewnia idealny przepływ powietrza z każdej strony i gwarantuje, że włosie wyschnie równomiernie i nie odkształci się pod własnym ciężarem.

Jeśli masz w swojej kolekcji dużo pędzli i chcesz usprawnić proces suszenia, możesz zainwestować w specjalny stojak, który pozwala suszyć pędzle włosiem w dół. To najbardziej optymalna i profesjonalna metoda. Ale bez obaw, istnieją też domowe sposoby! Możesz na przykład związać pędzle gumką recepturką i powiesić je na wieszaku do spodni. Kreatywność jest tu jak najbardziej wskazana! Niezależnie od wybranej metody, pamiętaj, aby nigdy nie suszyć pędzli na kaloryferze ani przy użyciu suszarki do włosów. Gwałtowne ciepło może trwale uszkodzić i pokruszyć zarówno włosie naturalne, jak i syntetyczne, a także rozpuścić klej. Cierpliwość jest cnotą – pozwól im wyschnąć naturalnie, w temperaturze pokojowej.

Jak przechowywać pędzle by nie traciły kształtu?

Sposób, w jaki przechowujesz swoje pędzle na co dzień, ma ogromny wpływ na ich kondycję i kształt. Rzucenie ich luzem do kosmetyczki lub szuflady z innymi kosmetykami to najgorsze, co możesz zrobić. Włosie jest wtedy narażone na odkształcenia, kurz i kontakt z resztkami innych produktów, co niweczy cały wysiłek włożony w ich czyszczenie. Idealnym rozwiązaniem do codziennego przechowywania jest trzymanie pędzli w pozycji pionowej, włosiem do góry. Dzięki temu nie odkształcają się i są zawsze pod ręką.

Najpopularniejszym i bardzo estetycznym sposobem są różnego rodzaju kubki, szklanki czy specjalne organizery na pędzle. Możesz wypełnić je ozdobnymi kamyczkami, ziarnami kawy czy koralikami, co nie tylko pięknie wygląda, ale także stabilizuje pędzle i utrzymuje je w odpowiedniej odległości od siebie. Jeśli jednak masz obawy o kurz osiadający na włosiu, świetnym rozwiązaniem będą zamykane pojemniki lub organizery z szufladkami. Ważne, by pędzle miały w nich wystarczająco dużo miejsca i nie były ściśnięte, co mogłoby prowadzić do ich deformacji.

A co w podróży? Transport pędzli to zawsze wyzwanie. Aby bezpiecznie dowieźć je na miejsce, nie wrzucaj ich luzem do walizki. Zainwestuj w specjalne etui, tubę lub rolowany piórnik na pędzle. Takie akcesoria mają dedykowane przegródki, które chronią włosie przed zgnieceniem i zabrudzeniem. Jeśli nie masz dedykowanego etui, możesz sięgnąć po osłonki na pędzle (tzw. brush guards). To elastyczne, siateczkowe tulejki, które nakłada się na główkę pędzla, dzięki czemu zachowuje on swój idealny kształt nawet w ciasnej kosmetyczce. To prosty i tani sposób, by Twoje narzędzia były bezpieczne w każdych warunkach.

Złote zasady dzięki którym Twoje pędzle będą jak nowe..

Pielęgnacja pędzli to maraton, a nie sprint. To suma małych, regularnych nawyków, a nie jednorazowa akcja. Jeśli wprowadzisz te zasady do swojej rutyny, możesz być pewna, że Twoje pędzle odwdzięczą się nieskazitelną pracą przez wiele lat. Pamiętaj, że regularność jest absolutnie kluczowa. Lepiej myć pędzle systematycznie, ale delikatnie, niż rzadko, ale agresywnie, próbując domyć wielotygodniowe zabrudzenia. Twoja cera również Ci za to podziękuje.

Raz na jakiś czas, szczególnie jeśli masz pędzle z włosia naturalnego, możesz zafundować im małą odżywczą kurację. Po umyciu i wypłukaniu nałóż na włosie odrobinę delikatnej odżywki do włosów lub kroplę naturalnego olejku (np. arganowego). Pozostaw na kilka minut, a następnie bardzo dokładnie spłucz. Taki zabieg sprawi, że włosie stanie się niezwykle miękkie, elastyczne i będzie się mniej puszyć. To mały, dodatkowy krok, który robi ogromną różnicę w komforie użytkowania.

Na koniec, bądź realistką. Nawet najlepiej pielęgnowany pędzel ma swoją żywotność. Jeśli zauważysz, że mimo Twoich starań zaczyna intensywnie gubić włosie, stracił swój pierwotny kształt, a jego włosie stało się szorstkie i drapiące – to znak, że nadszedł czas na pożegnanie. Używanie zniszczonego pędzla nie tylko utrudnia wykonanie precyzyjnego makijażu, ale może też podrażniać skórę. Inwestując w nowe narzędzia i dbając o nie od samego początku według tych zasad, tworzysz kolekcję, która będzie Twoim niezawodnym sprzymierzeńcem w sztuce makijażu na długie lata.

Reklama

Podobne posty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Reklama

Ostatnie artykuły

Reklama