Jak leczyć grzybicę stóp

Jak leczyć grzybicę stóp

Wielu z nas często korzysta z basenów, saun czy też miejskich łaźni. Są to miejsca w których najłatwiej zarazić się grzybicą.

Grzybica stóp to bardzo częsty i poważny problem wśród ludzkości. Jest problemem bardzo wstydliwym, każde wyjście na plaże, czy choćby do lekarza przyprawia nas o żenujący zawrót głowy. Wszyscy przecież chcemy mieć piękne stopy.

Miejsca zagrożone grzybicą?

Grzybica atakuje nie tylko spodnią część stopy, również palce i paznokcie. Między palcami często w skutek wilgoci tworzą się odparzenia i łuszczenie naskórka, który tworzy bolesne, ropne rany. Na podeszwie można zauważyć rogowacenie, twardnienie naskórka.

Mogą wystąpić również ropne pęcherzyki, które są bardzo uciążliwe, gdyż ich pęknięcia powodują ból. Wydzielają również bardzo nieprzyjemny zapach. Kiedy mamy już rozpoznane przyczyny zaczynamy walkę z „grzybem”.

Jak leczyć grzybicę stóp?

Pierwszą zasadą jest higiena tych miejsc. Po każdej kąpieli dokładnie osuszamy stopy i miejsca między palcami.  W aptekach można dostać preparaty które działają miejscowo. Taki preparat nakładamy na uszkodzone miejsce. Są to przeważnie kremy, maści lub żele. Z domowych sposobów egzamin zdają kąpiele w rozmarynie lub z dodatkiem aloesu, które łagodzą swędzenie stóp. Jednak jeśli to nie wystarczy trzeba udać się do lekarza on zaleci preparaty doustne lub też sterydowe, wydawane tylko i wyłącznie na receptę.

Oczywiście oprócz tego powinniśmy zacząć dbać o nasze stopy w należyty sposób, by zapobiegać nawrotom choroby. Tak więc jak najczęściej wietrzymy stopy zdejmując obuwie i skarpety (te oczywiście powinny być z czystej bawełny). Na basenach, w saunach czy łaźniach korzystamy z gumowych klapek, mamy własne ręczniki (często wymieniane na czyste).

Codziennie zakładamy świeże bawełniane skarpetki. Po powrocie do domu robimy odświeżające kąpiele wodne z preparatami kojącymi. Woda podczas takich kąpieli nie powinna być gorąca. Nosimy przewiewne buty, z wkładkami które często wymieniamy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.