Edukacja przyszłości – TRÓJJĘZYCZNOŚĆ
Dziecko

Edukacja przyszłości – TRÓJJĘZYCZNOŚĆ

Dziś nauka języków obcych jest ważniejsza niż kiedykolwiek, gdyż wyjazd na studia lub kariera zawodowa za granicą są osiągalne dla przeciętnego ucznia. Nauczanie języka angielskiego w szkołach jest już standardem i de facto język angielski przestał być językiem obcym. Jako że dzieci dysponują nieograniczonymi możliwościami językowymi, coraz większy nacisk kładziony jest na naukę innych języków, takich jak hiszpański, niemiecki, francuski, chiński czy japoński. Według badań model nauczania w trzech językach jest bardzo efektywny, gdyż daje dziecku ogromne korzyści, jeśli chodzi o jego rozwój intelektualny, poznawczy i społeczny. Trójjęzycznym dzieciom łatwiej także odnosić sukcesy w świecie jutra.

Pierwsze trzy lata życia dziecka to najintensywniejszy okres rozwoju mózgu, języka i mowy. Wyniki Voice of America, organizacji badającej nauczanie języka angielskiego jako drugiego, mówią, że umiejętności komunikacyjne rozwijają się najlepiej w środowisku, który jest bogaty w dźwięki i obrazy, a dzieci słyszą różne języki. W jakim wieku najlepiej zacząć uczyć dziecko kilku języków obcych, by nauka była jak najbardziej efektywna? Okazuje się, że w żłobku, a co więcej – w przypadku języków azjatyckich – jeszcze zanim dziecko zacznie mówić.

Dzieci w żłobku i przedszkolu najszybciej uczą się poprzez immersję, czyli całkowite zanurzenie w języku. W wielojęzycznym i wielokulturowym otoczeniu maluchy chłoną drugi i trzeci język niejako mimochodem, „całym sobą”, dokładnie tak jak dzieje się to w przypadku języka ojczystego. Dlatego trójjęzyczność, naturalnie rozwijana od żłobka, zapewnia dzieciom znacznie więcej korzyści niż kontakt z wielojęzycznością dopiero na etapie nauki w dwujęzycznej szkole podstawowej. Co więcej, nauka kilku języków obcych jest dla dzieci naturalna. Nie powoduje przemęczenia ani przeładowania materiałem, jak w przypadku dodatkowych zajęć po szkole – mówi Anna Maliszewska, lingwistka, dyrektor międzynarodowej szkoły ITSW w Warszawie. 

Warto postawić na trójjęzyczność dziecka

Badania nad związkiem pomiędzy rozwojem językowym, percepcją i kontrolą uwagi wykazały, iż osoby wielojęzyczne posiadają o wiele wyższe umiejętności poznawcze w stosunku do osób jednojęzycznych. Wyniki pokazują także pozytywny wpływ trójjęzyczności na rozwój intelektualny i społeczny – większą otwartość świata, elastyczność myślenia oraz uznanie różnorodności jako rzecz naturalną I pożądaną. Oto pięć pozytywów, które daje zanurzenie w wielojęzyczności i wielokulturowości od najmłodszych lat: 

  1. Lepszy rozwój lingwistyczny

Styczność z drugim i trzecim językiem we wczesnym dzieciństwie powoduje, że dziecko szybciej i łatwiej nauczy się posługiwać tymi językami, niż gdyby zaczęło uczyć się ich później. Dziecięce mózgi, które intensywnie się rozwijają, płynnie przyswajają języki obce, a do tego dziecko zazwyczaj nie nabywa obcego akcentu. Najłatwiej nauczyć się języka obcego od urodzenia – niemowlęta mają wrodzoną umiejętność powtarzania każdego dźwięku i już nigdy potem nie będzie im tak łatwo osiągnąć biegłej wielojęzyczności. Dlatego też najlepiej, by od urodzenia obcowały z jednym lub dwoma językami obcymi z różnych grup językowych i mogły powtarzać to, co słyszą. Sukces w przypadku języków azjatyckich jest gwarantowany przy metodzie immersji, ale pod warunkiem że dziecko będzie otoczone językiem w bardzo młodym wieku (przed 3-4 rokiem życia). Warunkiem właściwego procesu immersji jest zasada „one person-one language”, czyli jedna osoba mówi do dzieci tylko jednym, swoim ojczystym językiem. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyciel był mówcą rodzimym (native speaker) i miał przygotowanie pedagogiczne. Dzieci uczą się języka od tej konkretnej osoby, ale też przede wszystkim po to, aby w sposób naturalny się z tą osobą komunikować. Dlatego ogromną wagę ma właściwy dobór nauczycieli o odpowiednich kwalifikacjach.

  1. Korzyści poznawcze

Badania wykazują, że nauka języków jest czynnością bardziej poznawczą, niż lingwistyczną. Dzieci dwu- i trójjęzyczne mają lepsze umiejętności rozwiązywania zadań i problemów, lepsze zdolności krytycznego myślenia, są bardziej kreatywne, mają większą elastyczność umysłową, lepszą pamięć i umiejętności w obszarze działania wielozadaniowego. Jest udowodnione, że wielojęzyczność pomaga dzieciom lepiej rozwijać umiejętności czytania i pisania oraz myślenia abstrakcyjnego, gdyż nauka nowego języka wymaga korzystania z tych samych połączeń w mózgu, co nauka matematyki i muzyki, czyli sprzyja rozwojowi tych połączeń.

  1. Lepsze wyniki w nauce

Dzieci trójjęzyczne mają lepiej rozwinięte myślenie abstrakcyjne, którego też używamy w nauce matematyki i muzyki. Dzięki temu osiągają lepsze wyniki w szkole. Uczniom, którzy będą chcieli w przyszłości uczyć się kolejnych języków, będzie znacznie łatwiej. Różnice w dźwiękach, akcencie, kolejności wyrazów, fleksji, intonacji i strukturach gramatycznych będą dla nich łatwiejsze do opanowania. W przypadku języków podobnych etymologicznie, jak hiszpański i francuski, podobne słownictwo jeszcze bardziej ułatwi szybkie opanowanie języka – pod warunkiem jednak, że kontakt z językiem nastąpi we wczesnym dzieciństwie, a nie dopiero w dwujęzycznej szkole podstawowej. 

  1. Wzbogacenie kulturowe

Nauka drugiego i trzeciego języka otwiera drzwi do różnorodnych kultur. Dwu- i trójjęzyczne osoby mają dostęp do wiedzy, zwyczajów, ludzi, miejsc i rzeczy, które dla innych pozostają niedostępne. Wielojęzyczność wyróżnia kandydatów na rynku pracy, pogłębia rozumienie innych kultur i pozwala je docenić, a te wszystkie czynniki wzbogacają życie młodego człowieka i dostarczają mu nowych doświadczeń. Placówka trójjęzyczna umożliwia dziecku naukę oraz przebywanie w otoczeniu zbliżonym do tego, które miałoby w trzech placówkach obcojęzycznych w tym samym czasie. Każdy język to inny sposób widzenia świata i inne spojrzenie na otaczającą rzeczywistość.  

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.